TermoDom.pl

Newsletter

Elewacja po zimie

Zima powoli odchodzi w niepamięć. Pora więc przyjrzeć się zewnętrznej elewacji... więcej

Efektywność...

Efektywność energetyczna to obniżenie zużycia energii pierwotnej na etapie zmiany napięć,... więcej

Ceny energii i innych...

Początek nowego roku może nie od razu zaskoczył nas podwyżkami energii i paliw, jednak... więcej

Koszty notarialne zakupu mieszkania

Koszty notarialne zakupu mieszkania

Zamierzasz kupić mieszkanie? Lepiej zawczasu zorientuj się, jaki zapłacisz u notariusza podatek. Przepisy nie są wcale w tym przypadku precyzyjne.

Przyjęło się, że przedwstępna umowa zakupu lokalu kosztuje połowę taksy notarialnej, natomiast drugą połowę płacimy przy umowie ostatecznej. Okazuje się jednak, że nie zawsze schemat ten funkcjonuje, a koszty notarialne umowy finalnej mogą być wyższe. Z czego wynika ta nieprawidłowość?

To próbuje wyjaśnić dzisiejsza Rzeczpospolita, wskazując na brak definicji umowy zakupu nieruchomości. Stąd m.in. biorą się rozbieżności w interpretacji obowiązujących w tym zakresie rozporządzeń.

I tak, § 6 pkt 14-tego aktu wykonawczego precyzuje pojęcie umowy deweloperskiej, w której właściciel gruntu zobowiązuje się do wybudowania na nim domu oraz do ustanowienia, po zakończeniu budowy, odrębnej własności lokali i przeniesienia tego prawa na drugą stronę umowy lub inną wskazaną w umowie osobę. Umowa  to choć funkcjonuje jako deweloperska właśnie, w praktyce nie zalicza się do żadnego typu umów nazwanych, o których mówi kodeks cywilny. Ma bowiem charakter mieszany, zawierając elementy różnych umów, m.in. przedwstępnej, o dzieło, o roboty budowlane.

Tak czy inaczej  Krajowa Rada Notarialna przyjmuje, iż wspomniany przepis odnosi się wyłącznie do przedwstępnej umowy deweloperskiej, podczas gdy Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że w ten sam sposób należy traktować również umowę finalną. A wszystko się rozbija o wspomniany brak definicji.

To dotyczy umowy finalnej, której przepisy już nie definiują. Biorąc pod uwagę, że jej zawarcie jest niezbędne do ustanowienia odrębnej własności lokalu i przeniesienia tego prawa na drugą stronę umowy notariusze kwalifikują ją jako umowę ustanawiającą odrębną własność lokalu i sprzedaży, o których mówi kodeks cywilny. To zaś oznacza, że nie zapłacimy połowy stawki z rozporządzenia, ale więcej. Pocieszeniem może w tej sytuacji być fakt, że notariusze często pozwalają się targować, przystając na niższe kwoty.

Na koniec opinia prawników. Zdaniem prof. Jerzego Pisulińskego, najważniejsze jest rozróżnienie umowy deweloperskiej jako zobowiązującej i umowy finalnej jako rozporządzającej. To oznacza, że płacimy połowę stawki, ale w każdym przypadku inna jest podstawa prawna, Podobnego zdania jest adw. Stefan Jacyno.

(bpawlak), 06-03-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Dom pasywny

Projekty domów pasywnych powstały z potrzeby stworzenia budynków, które zapewniałyby... więcej

Zastosowanie kotłów...

Ostatnio pisaliśmy o piecach kondensacyjnych, dziś natomiast słów kilka o zaletach... więcej

Przezroczysta fasada...

Przezroczysty budynek to dla przyszłych mieszkańców sposób na minimalizację kosztów... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy